niedziela, 26 października 2014

Fur.

Witajcie! ;)

Temperatury coraz niższe, więc trzeba myśleć o cieplejszych ubraniach. W dzisiejszej stylizacji postawiłam na futerko, które kupiłam ponad 2 lata  temu, a w dalszym ciągu co roku wraca jego fason i włosie do łask. Chociaż ja de facto nie patrze na to co teraz zarzucają w modzie, aby kurczowo się tego trzymać...osobiście nie lubię tego. Ubieram to, w czym czuję się najlepiej i staram się dobierać tak, aby miało to swój ''ład i skład''. Jednakże, zawsze będą gusta i guściki, a w tym temacie nie chciałabym już dalej polemizować :) 

Chciałam wyróżnić beż futra, więc użyłam do tego ubrań  w kolorze czerni, aby wszystko się wybroniło. Dodatki w kolorze złota. Co prawda piękna, ZŁOTA jesień już mija, a nadchodzą coraz niższe i bardziej nieprzyjemne temperatury, za którymi nie przepadam...zaś z jednej strony nie wyobrażam sobie mojej garderoby m.in bez futerek, botek, swetrów...














fur ZARA// blouse NEXT// leggings PER UNA// shoes SEQUIN.PL// bag STRADIVARIUS



Do następnego! ;)









niedziela, 19 października 2014

Nude.

Witam :)

Słońce i przyjemne ciepełko dzisiejszego dnia dopisało niesamowicie. Jesień w tym roku płata figle :) raz pada, jest pochmurnie i chłodno, drugi raz słońce aż razi po oczach i temperatura jest wyjątkowo wysoka jak na październik. Co tu więcej pisać jak każdy wie i czuje na własnej skórze jak jest.

Pokusiłam się na dość 'odkrytą' stylizację jak na tę porę roku. Całość w różnych odcieniach beżu.
Krótkie, koronkowe spodenki do tego biała bluzka. Sandały typu ''LITY'', i oczywiście wiązany sweter z dużym futrzanym kołnierzem, który był motywem przewodnim tejże stylizacji.
Postawiłam na beż, bo jest on moim ulubionych kolorem (jednym z wielu) i czuję się w nim bardzo dobrze. Może przesadzone, ale dla mnie wyjątkowe ''PASTELOVE''! ;)





















sweater RESERVED// blouse TOPSHOP// shorts Roman// shoes DeeZee// bag New Look



Do następnego! ;)


środa, 8 października 2014

Aviator.

Witam! :)

''Pogoda zmienną jest''. Do końca nie można za nią nadążyć...a tej jesieni wahania temperatury dają się we znaki :)
Trzeba korzystać póki mamy jeszcze przyjemne ciepełko i nie musimy opatulać się od stóp do głów w czapki, kożuchy i grube skarpety (to tak trochę ironicznie). 
W dzisiejszej stylizacji postawiłam na zwiewność, a jednocześnie widoczna jest w niej masywność, gdzie botki na grubym słupku i nietypowym fasonie wywołały niejedną kontrowersję. Dla mnie tego typu buty, nawet z obcasem 16 centymetrowym są bardzo wygodne i z chęcią pokuszę się na kolejne pary. 
Ramoneska z futrzanym kołnierzem, typu 'aviator', zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Idealna na nie za zimne i nie za ciepłe dni. Uwielbiam połączenie skóry z futrzanymi wstawkami, a szczególnie dużymi kołnierzami, gdzie jest w razie potrzeby w co się wtulić.















jacket ITALY// blouse TOPSHOP// skirt PIMKIE// shoes H&M



Do następnego! ;)