sobota, 31 stycznia 2015

Beige&Black.

Witajcie! ;)

To już ostatni post w tym miesiącu. Skorzystałam z pięknej zimowej atmosfery, gdzie ostatniej nocy spadło sporo śniegu jak na raz. A o dziwo o tej porze roku jest to bardzo dziwne zjawisko i mogę się jedynie napawać pięknym pejzażem choć przez chwilę, bo znowu zapowiada się pogoda w kratkę. 

Cóż...trzeba się pogodzić z tym co się ma i przestać narzekać. 

W dzisiejszej stylizacji, hmm...oczywiście wykorzystałam kurtkę, z jakże efektownymi futrzanymi rękawami. Kiedyś wydawało mi się, że będę w niej wyglądać jak ogolone yeti, ale zaryzykowałam i zdecydowałam się na jej zakup. Fason dość nietypowy i ciężko czasem dobrać do niej coś co będzie się z nią dobrze komponować. Dlatego też wybrałam do niej czarną górę i dół, a z beżowymi dodatkami w zupełności zaryzykowałam :) 

Buty na platformie, gdzie dodatkowo wydłużyły mi sylwetkę komponując się z ubraniem od szyi do kostek.


















jacket/fur ZARA// hat H&M// blouse TOPSHOP// shoes Sequin.pl//
bag 



Do następnego! ;)

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Unique jacket.

Witajcie ponownie! ;)

Dzisiaj poruszę temat unikatowych ubrań. Uwielbiam je i każda perełka jaka wpadnie w moje ręce sprawia mi ogromną radość. Miałam okazję zaprezentować Wam już wcześniej takie, ale że mam na ich punkcie bzika dzisiaj pojawia się kolejna- SKÓRZANA RAMONESKA, którą mam już parę lat.

Do wszystkiego pasująca i dla mnie najlepsza z najlepszych. Mocna, solidnie uszyta z świetnej jakości skóry. To nie jest współczesna Made in China, która w życiu nie przetrwałaby np. tych 30 lat, bo zaraz po dłuższym użytkowaniu, a nawet i krótszym nic z niej nie zostaje...z resztą jak z większością innych ubrań etc.

Ponadto w dzisiejszym zestawie rozkloszowana sukienka w panterkę, do tego wysokie masywne koturny, w których chodzenie jest nie lada wyzwaniem :) 

Do tego bezprecedensowy kuferek i oczywiście lenonki, które wykończyły całą stylizację.















jacket Avanti (UNIQUE)// dress ZARA// shoes Sequin.pl//
bag&glasses (UNIQUE)



Do następnego! ;)

niedziela, 11 stycznia 2015

Military.

Witajcie! ;)


W ostatnim czasie pogoda bardzo zmienna jest, a niestety ona bywa moim największym wrogiem. Cóż o dziwo mimo licznych prób udało mi się zrealizować kolejną sesję, co też nie było łatwe :)

W dzisiejszej stylizacji postawiłam na lekko rozkloszowany płaszcz w stylu militarnym. Do tego lity, które są moim zdaniem jedne z najwygodniejszych butów jakie są i jakie miałam na nogach. Całość wykończył oczywiście jeden z moich ulubionych kapeluszy, który pasuje praktycznie do wszystkiego :)


















coat GEORGE// hat H&M// shoes Sequin.pl



Do następnego! ;)

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Long coat.

Witajcie w Nowym Roku! ;)

Na sam początek chciałabym Wam życzyć wszystkiego co najlepsze! Oczywiście, aby ten rok dał Wam mnóstwo pozytywnej energii i był zdecydowanie lepszy niż ten ''stary'' ( o którym ja np. nie chcę wspominać...).

Cóż mój pierwszy post w tym roku...mam nadzieję, że zdołam wstawiać je i prezentować kolejne moje stylizacje częściej niż w ostatnim czasie. W największym procencie jestem uzależniona tylko i wyłącznie od jednej osoby, dzięki której powstają zdjęcia na bloga. Lepiej coś niż nic :) chociaż i tu nadejdą pewne zmiany na lepsze, abym mogła być częściej z Wami dzięki przedstawianiu mojego małego światka mody. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla mnie pełen pozytywnych zmian, a wszystkie moje plany uda mi się w pełni zrealizować. Wtedy będę szczęśliwa i usatysfakcjonowana. 


Poniżej przestawiam Wam stylizację w sam raz na zimną porę, akurat taki dzień nastał i o dziwo nie miałam w jakich innych wybierać...Niestety minione dni były tragiczne i nawet nie mogłam zrealizować planów z kolejną sesją, bo: padało, wiało na wszelkie możliwe strony, a moja twarz była non stop zawiewana włosami i był niesamowity dyskomfort.
Ale udało się i bardzo mnie to cieszy! :)
Do stylizacji wykorzystałam długi, dwurzędowy, oversizowy płaszcz. Oczywiście wyhaczony unikat, które wielbię :) Futrzany kołnierz dodał mu jeszcze większej elegancji i szykowności, a zabrałam go z innego płaszczyka. Do tego czarna midi sukienka z małym golfem i oczywiście czarne skórkowe dodatki, poza którymi nie widziałam innych. Całość wykończyły skórzane kozaki za kolano w szpic.






















dress ASOS// coat UNIQUE// fur collar TOPSHOP// bag MASSIMO DUTTI// gloves ZARA// 
shoes FAITH LONDON



Do następnego! ;)